ďťż
Obejrzyj temat
aaaaMałopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniachaaaa



sandrunia83 - 2009-07-24 12:43
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Cytat:
Napisane przez Victoria75 (Wiadomość 13408206) Witam Was Płytkowiczki:-)
napiszcie proszę jak wyglądają Wasze wybroczyny?
Mam też pytanie do tych z Was, które miały usuwaną śledzionę - czy szczepiłyście się na meningokoki?
Jak się żyje bez śledziony? Czy miałyście usuwaną laparoskopowo i czy duże blizny?
Przepraszam, ale trochę się boję i chcę wiedzieć jak najwięcej, dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki
Wybroczyny u mnie: jeżeli się pojawiają to miniaturkowe kropeczki czerwone jak po ukłuciu igłą, w niewielkij ilości, na stopach zwłaszcza i goleniu (przód łydki mam na myśli) :D. Od czasu do czasu pojedyńcze przypadki nieco większych podskórnych jakby małych wylewów.



szuszun - 2009-07-24 21:07
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  u mnie to po prostu siniaki



martynka89 - 2009-07-24 22:28
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Cytat:
Napisane przez Victoria75 (Wiadomość 13408206) Witam Was Płytkowiczki:-)
napiszcie proszę jak wyglądają Wasze wybroczyny?
Mam też pytanie do tych z Was, które miały usuwaną śledzionę - czy szczepiłyście się na meningokoki?
Jak się żyje bez śledziony? Czy miałyście usuwaną laparoskopowo i czy duże blizny?
Przepraszam, ale trochę się boję i chcę wiedzieć jak najwięcej, dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki
Moje wybroczyny troche wieksze niz glowka od szpilki, znajduja sie w wiekszych skupiskach, zdarzaja sie tez pojedyncze przypominajace malutkie siniaki (te wygladaja przerazajaco).
Sledzione mialam usuwane normalnie, a zyje sie tak jak przed usunieciem tylko odpornosc gorsza wiec infekcje czesciej sie zdarzaja (bynajmniej w moim przypadku).



lmagico - 2009-07-25 10:06
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  jeśli chodzi o wybroczyny to u mnie bywa różnie czasami to małe czerwone kropeczki i większa skłonność do siniaków wystarczy się mocniej oprzeć lub lekko uderzyć i siniak gwarantowany eh a czasami wybroczynki są jakieś większe nie wiem od czego to jest zależne i czemu czasem jest tak czy inaczej wiem tylko tyle, że jeśli mam wybroczyny to płytek jest poniżej 10 tys! ;[
jeśli chodzi o śledzionę to żyje się bez niej tak samo jak z nią! ;] tzn może od razu po operacji jest jakaś taka dziwna różnica bo czuje się pustkę w miejscu śledziony ale potem jak flaczki się ułożą to jest już normalnie! ja nie zauważyłam u mnie większej podatności na infekcje. ja miałam śledzionę usuwana metodą laparoskopową którą serdecznie polecam! mam trzy malutkie prawie nie widoczne blizny! ja miałam ten zabieg przeprowadzany w Warszawie w IHiT gdyż w Łodzi chcieli mi zrobić zwykłe cięcie na co się nie zgodziłam. podczas niedawnego pobytu w IHiT poznałam chłopaka który miał usuwana śledzionę nowa metodą i jako pierwszy w IHiT a mianowicie przez pępek czyli jedna blizna! czego to ludzie nie wymyslą! ;]
pozdrawiam



Victoria75 - 2009-07-25 13:45
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi:-)
Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że to forum istnieje :):)
Marzę o tym, aby już być po operacji i aby mieć przynajmiej 150 tys. płytek:-)
Pozdrawiam Was wszystkie i życzę wspaniałych poziomów PLT:-)



sandrunia83 - 2009-07-25 18:31
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Cytat:
Napisane przez lmagico (Wiadomość 13422472) jeśli mam wybroczyny to płytek jest poniżej 10 tys! ;[ Ja mam pojedyncze wybroczyny nawet przy poziomie płytek 80 - 100 tys. ale naprawdę trzeba się dobrze przypatrzec zeby je dojrzec, tylko ja je widzę :D

P.S. Siniaki to nie wybroczyny.. Ja wczoraj spadłam ze schodów i póki co nie mam żadnych siniaków a spodziewałam się dosc dużych... może dopiero mnie zaskoczą :o

Pozdrawiam dziewczyny, trzeba myślec pozytywnie. Ja od 7 miesięcu jestem w Anglii, w tym okresie byłam raz w Polsce i tylko raz robiłam badanie. Można powiedziec ze zapomniałam o chorobie...



szuszun - 2009-07-25 20:53
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  a kotś wie co to są niskie płykti krwi ?



lmagico - 2009-07-26 09:00
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  małe płytki to znaczy poniżej normy 150 tys a maximum płytek w organizmie to 400 tys !

p.s ja też marze o 150 tys i normalnym życiu którego nie mam już od prawie 2 lat! pozdrawiam



Victoria75 - 2009-07-26 09:42
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Imagico,
co Ci powiedzieli ostatnio w IHiT? Napisz mi proszę jaka tam jest atmosfera na Ursynowie na oddziale. Byłam tam tylko na badaniach



lmagico - 2009-07-26 20:21
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  atmosfera w IHiT jest ok! miłe pielęgniarki i lekarze--> ci to nie wszyscy oczywiście! wiesz mnie już tam dobrze znaja! stała bywalczyni prawie jak w drugim domu ;[ za często tam bywałam przez ostatnie półtora roku! ale ogólnie naprawdę nie ma na co narzekać! jest to nowe miejsce, czysto, nowoczene łóżka itd w Łodzi na oddziale hematologi jest paskudnie więc to było porównanie piekła do nieba hehehe!

p.s Victoria75 a kiedy tam byłaś? może się widziałyśmy? będziesz tam leżeć może?



Victoria75 - 2009-07-27 08:05
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witaj Imagico,
w IHiT w Warszawie byłam w czerwcu, dokładnie było tak: 16.06. w Regionalnej Stacji Krwiodawstwa pobierali mi krew celem doboru dawcy płytek (ze względu na obecność przeciwciał limfocytotoksycznych), potem 18.06. wlaśnie na Ursynowie przetoczenie płytek oznaczonych i 19.06. badanie sondą ale już na Chocimskiej.
Jeśli chodzi o leczenie to leczę się w Rzeszowie na Oddziale Hematologii, ale tam nie leżałam, ponieważ małopłytkowość ujawniła się w ciąży, więc leżałam 2 m-ce na Oddziale Patologii Ciąży. Później kilka razy byłam w Krakowie na konsultacjach, ale dojazdy były dla mnie uciążliwe i wrociłam do Rzeszowa.
Jeszcze dokładnie nie wiem, kiedy będę w Warszawie, może jutro podczas konsultacji się dowiem czegoś więcej. Z tego, co mi wiadomo, na zabieg czeka się ok. 1 m-ca a ja nie mam tragicznie niskich poziomów, przeliczają mi ręcznie i nawet jak apatar pokazuje 6 tys. PLT to jest ich np. 25 tys.
Napiszę co i jak po wizycie:-)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia:-)



szuszun - 2009-07-27 09:02
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  a kotś wie co to są niskie płykti krwi ?



lmagico - 2009-07-27 09:07
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  szuszun ile można pytać o to samo? chyba masz odpowiedz powyżej!!!! małe płytki czy niskie płytki to chyba jedno i to samo!



szuszun - 2009-07-28 11:34
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  nie to co innego niskopłytkowość a małopłytkowość to 2 inne rzeczy ! :mur:



Victoria75 - 2009-07-28 17:01
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Dziewczyny co wiecie na temat leku Danazol?

Dziś moja lekarka włączyła mi ten lek ale po przeczytaniu ulotki mam dość:-(



Zuzanka42 - 2009-07-30 08:22
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Victoria75 ja brałam to swiństwo przez 2 miesiace! Może ono i pomaga ale mnie niestety nie pomogło, a skutki uboczne to: brak miesiączki przez 3 miesiace, przetłuszczajace sie okropnie włosy, wypadanie i matowy wyglad, opuchlizna na twarzy no i to co niewidoczne: bardzo uszkadza watrobę, moje próby wątrobowe to wartości bardzo bardzo przekraczające normę i właśnie to zadecydowało że moja lekarka odstawiła mi ten lek, brałam go najpier 4 tabletki dziennie a potem miałam zmniejszone do 3, ale moja wątroba nadal sie buntowała. Dostałam leki na wątrobę ale pomogły dopiero jak odstawiłam to świnstwo.
Podobno niektórym on pomaga ale mnie niestety nie. Trzymaj się jak każą brać to bierz i bądź dobrej mysli.
Pozdrawiam. :bunia:
A! A tak jeszcze szczególik: czekam na ponowną wizytę u reumatologa w celu diagnozowania tocznia układowego lub innej choroby tkanki łącznej, której pierwszym objawew o kilka lat wyprzedzającym inne objawy tych właśnie chorób jest małopłytkowość. Bardzo chciałabym, aby wreszcie to się u mnie wyjaśniło i abym dostała takie leki, po których moje sznowne płytki wróciły by troszkę do normy!



Victoria75 - 2009-07-30 22:10
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Zuzanko42 bardzo dziękuję za odpowiedź, faktycznie odnalazłam Twoje wcześniejsze wypowiedzi na temat Danazolu:-(
Pozdrawiam i życzę zdrówka



celka2000 - 2009-08-04 10:49
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  hej. Bylam dzis zrobic plytki metoda mikroskopowa (zawsze mi wychodzi duuuuuuzo wiecej niz automatem) - a tu niespodzianka - plytki 63 tys komputer i 66 tys recznie:eek::confused: No szok! Zawsze przy wyniku komputerowym rzedu 60 tys plytki recznie liczone byly ok 100tys. Jakis nowy facet w laboratorium robil badania (moze sie nie znal na starej metodzie i przepisal z wyniku komputerowego?:confused:) .
Najgorzej, ze teraz ginekolog (jestem w 12tc) bedzie swirowal, odsylal do hematologow, itd...
Znowu bede przechodzic ta sciezke, co w pierwszej ciazy. Strach, stres itd... Najgorzej, ze nie mam teraz zadnych "dowodow", ze nie mam skazy krwotocznej, bo niestety pojawily mi sie plamienia w ciazy...:((wprawdzie dlatego, ze mam odklejona kosmowke, ale krwawienie to krwawienie)....:mad:



martynka89 - 2009-08-04 21:23
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Dziewczyny czy ktoras z was sie orientuje jak to jest z przeciwcialami przeciwplytkowymi? Tzn czy matka przekazuje je dziecku? Bo ja wlasnie posiadam we krwi takie przeciwciala i zastanawiam sie czy moje dzieci beda chore, bo jezeli te przeciwciala sa przekazywane przez matke to ja juz wole dzieci nie miec. Zaden lekarz wczesniej mi tego nie wytlumaczyl a teraz nie mam jak zapytac.



Matylda_ - 2009-09-17 09:36
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Cześć! u mnie małopłytkowość zaczeła się rok temu i ot tego czasu leżałam w szpitalu najpierw w DSK a teraz w PSK... nie mniej jednak do tej porty żaden z lekarzy nie umie określić skąd ta choroba się u mnie wzięła. boję się bo staneło przedemną widmo usunięcia śledziony-ale z tego co lekarz mi mówił ten zabieg powodzi się w 80% przypadkach, a po paru latach u 50% następuje nawrót choroby :mur:
poziom moich płytek to 28tys. i pomimo przyjmowania leków nie wzrasta,
pełno mam też siniaków które tworzą się samoistnie. czy u kogoś jeszcze nie zdiagnozowano jeszcze jaki to jest rodzaj małopłytkowości?



lmagico - 2009-09-19 14:57
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  ja nie znam do tej pory przyczyny mojej choroby a w listopadzie mina juz dwa lata! ;[
jest rozpoznana jako samoistna i w tej chwili żadne lekarstwa mi nie pomagaja! obecnie biore immuran i tez nic to nie daje! nie wiem ile mam płytek bo siedze w domu od miesiaca i wcale nie chce mi sie badac! ale widze mikroskopijna skaze wiec pewnie nie za wiele! a i już bym zapomniała ale u mnie usunięcie śledziony wcale nie pomogło tylko wycieli mi organ który tak na prawde przydaje sie życiu! pozdrawiam



Matylda_ - 2009-10-12 12:24
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  leżałam w szpitalu i przetoczyli mi immunoglobuliny-płytki z 27tys podskoczyły do 118tys!!! i to już po 2dniach terapii.:oklaski:



Kafoch - 2009-10-12 21:07
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witam! Jestem na tym forum pierwszy raz, ale widzę że można się tu wielu rzeczy dowiedzieć.

Również choruję na małopłytkowość. Pierwszy raz wykryto ją u mnie jak miałam 6 lat (teraz mam 20.), ale nie byłam nigdy leczona. Jakieś 4 miesiące temu z ciekawości zrobiłam badania i okazało się, że mam jakieś 30 tys. płytek. Dostałam skierowanie do hematologa. Zrobili mi szereg badań, szpik zdrowy, śledziona itd także a płytki cały czas wahały się od 15 tys do 50 tys. Hematolog w końcu wysłał mnie do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne, żeby złagodzić obfite miesiączki, ale efekt był odwrotny.

Teraz dostałam od innego ginekologa skierowanie na badania hormonalne. Czy może któraś z was je miała i może mi powiedzieć na czym polegają? I skąd to paskudztwo może się brać?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc!



Matylda_ - 2009-10-13 11:05
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  jeśli chodzi o tabl antykoncepcyjne to miałam taki sam efekt jak ty,
ale dostałam skierowanie od swojego hematologa do bardzo dobrego ginekologa i od roku przyjmowania hormonów miesiączki są regularne i słabe.:oklaski:

małopłytkowość to może być objaw choroby (np.tocznia) która ujawni się dopiero po paru latach:prosi::zlo:



Matylda_ - 2009-11-20 14:24
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Danahihi ja mam 18 lat i tak jak ty jestem strasznie osłabiona (PLT 50tyś.) czasem nie dam rady nawet ścisnąć pięści nie mówiąc już o nogach które cały czas mnie bolą.



Danahihi - 2009-11-21 05:55
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Matyldo_ a co na to lekarze.Leczysz w jakiś sposób tą swoją małopłytkowość??? Ja jestem 2 tydz na zwolnieniu...porobiłam już wszystkie badania. Teraz czekam na jakieś objawy...jeśli nie wystąpią(oby nie) to do szpistala na oddział hematologii w styczniu 2010r. Pozdrawiam serdecznie.
Danka.



Matylda_ - 2009-11-21 16:23
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  dzisiaj byłam na prywatnej wizycie. Lekarz po zapoznaniu się z moimi wynikami ( mam bardzo słaby szpik kostny) zaproponował mi włączenie sterydów-metypred-czy ktoś stosował ten lek, jak na niego reagowaliście?
mam go przyjmować jak tylko pojawi się skaza...
jeśli chodzi o osłabienie i bóle to powiedział że muszę udać się z tym do reumatologa bo może to być toczeń.



Kafoch - 2009-11-22 09:02
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Matyldo_: od 3 dni biorę Metypred i póki co nie odczuwam żadnych skutków ubocznych ( a biorę aż trzy tabletki dziennie). Moja lekarka zapisała mi ten steryd bo moje płytki wahają się w ostatnim miesiącu w granicach 7 - 13 tysięcy. Jeśli steryd nie pomoże, to czeka mnie niestety kolejny pobyt w szpitalu :/ A co do Metypredu to moja lekarka radziła stosować dietę dla cukrzyków, czyli żadnych węglowodanów i cukrów prostych, bo po tym leku można mieć podwyższony cukier.

Życzę dużo zdrowia i cierpliwości!



kmtt - 2009-11-22 10:27
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Matylda, nie bierz tak od razu tego sterydu, najpierw radze zdiagnozować do końca chorobę, ja jestem chora od 6 lata i ciągle mówili małopłytkowość i tylko mnie lekarka tuczyła sterydami z małopłytkowości zrobiła sie pancytopenia (nie mam białych, czerwonych, hemoglobiny ani płytek) i żadnej diagnostyki do końca zdenerwowałam się wreszcie i wzięłam skierowanie do Instytutu (IHiT) w Warszawie leżałam na diagnostyce i wykryli ze nie mam małopłytkowości tylko MDS zespoły mielodysplastyczne i ze nie potrzebnie mnie szpikowała sterydami mam 40 kilo nadwagi itd przez to najgorsze ze grzybice płuc po sterydach, ja radze każdemu dobrze zdiagnozować chorobę i wtedy brać sterydy, ja na nie byłam oporna a dostawałam kilka lat



Matylda_ - 2009-11-22 11:35
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  dzięki - postanowiłam jednak przyjmować ten lek , ale jak tylko pojawi się jakiś skutek uboczny to natychmiast go odstawiam.

życzę dużo płytek =D



Danahihi - 2009-11-23 07:52
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Jejku, jak czytam o tych sterydach to się aż boję. Miałam ostatnio 70 tys płytek, a w czwartek idę na kontrolny wymaz na szkiełko...aż się boję o tym myśleć,ale jak tak czytam- to niektóre z Was mają po 30 tys płytek i jest ok...więc może i mi w styczniu wykluczą jakieś przyczyny małopłytkowości, póki co mam na siebie uważać :( wszystkie badania wirusologiczne - negatywne...więc może i taka moja uroda.
Pozdrawiam,życząc miłego dnia.
Danka.



lmagico - 2009-11-23 12:37
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  sterydy to chyba najgorszy lek na świecie niestety :mad: używałam więc mogę podzielić się doświadczeniem! brałam sterydy chyba wszystkie jakie są i w tabletkach i wlewy sterydowe, od encortonu, przez metypred, solumedrol i pewnie inne o których pewnie zapomniałam.

Po pierwsze sterydów nie można samemu odstawić bo wtedy można dopiero poznać ich skutki uboczne ze sterydów należy schodzić stopniowo nagłe odstawienie sterydów może spowodować niefajne efekty więc nie polecam i zastanówcie się zanim to zrobicie bo możecie żałować!

po drugie efektów ubocznych na pewno nie zauważycie po 3 dniach czy nawet 7! efekty uboczne pojawiają się po 2 tyg po miesiącu to zależy! niestety należą do nich najczęściej opuchlizna twarzy, szyi, brzucha tzw zatrzymywanie wody w organizmie i wyglądanie jak chomik ;[ do tego wilczy apetyt, agresja, tycie, bóle stawów, głowy, ogólne rozdrażnienie !

po trzecie każdy organizm jest inny i inaczej reaguje dowodem na to jest fakt że ja potrafię mieć nawet 4 tys i funkcjonuje może nie mam super dużo siły ale żyje i nie poddaje się !

pozdrawiam wszystkich z małopłytkowością
Lmagico



Matylda_ - 2009-12-06 14:30
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Może wiecie jak dostać się do IHiT w Warszawie?
proszę o pomoc:prosi:



Kafoch - 2010-01-01 20:28
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witam w Nowym Roku! Od razu życzę wszystkim wieeelu płytek!

Po 6 tygodniowej kuracji metypredem, moja Pani Doktor zdecydowała się skierować mnie do szpitala na usunięcie śledziony. Ponoć jestem odporna na steryd i poza spuchniętą twarzą, bólami żołądka, rozstępami i wysuszoną skórą - efektów brak :/ Moja małopłytkowość okazała się być wrodzona i przewlekła.

Strasznie się boję tego zabiegu i zastanawiam się czy to naprawdę ostateczność. Przy sterydach, moje płytki utrzymują się na poziomie 7 - 14 tysięcy.

Czy ktoś z was miał może splenektomie? A może jest jeszcze jakaś inna skuteczna metoda leczenia?



Victoria75 - 2010-01-02 15:47
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witaj Kafoch,

ja miałam splenektomię w sierpniu 2009, chorowałam przez rok czasu na malopłytkowość, która pojawiła się w drugiej ciąży.

Sam zabieg miałam wykonywany w IHiT w W-wie, bardzo sobie chwale ten instytut i pracujacych tam ludzi.
Wszystko obyło się bez powikłań i płytki teraz od dnia zabiegu są na normalnym poziomie, nawet trochę ponad normę.

Zanim jednak zdecydowałam się na ten zabieg przeszłam badanie na czas przezycia płytek i wskaźnik wątrobowo-śledzionowy, który ewidentnie pokazał, że to śledziona niszczy moje płytki.

Czy miałaś to badanie?

Pozdrawiam



azakowana - 2010-01-04 13:11
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Ja chorowałam na małopłytkowość w wieku 14 lat - teraz mam 28. Do szpitala trafiłam z poziomem coś koło 80 tys. W momencie gdy doszło do 15 tys zrobiono mi punkcję i zatruto encortonem. Przytyłam po nim 30 kg w ciągu jednego miesiąca. Skrzywił mi sie strasznie kręgosłup bo nie był w stanie utrzymać takiego nagłego wzrostu wagi. Pojawiły się problemy z nadmiernym owłosieniem. Teraz już od dwóch lat staramy się z mężem o dziecko i nic. Mam nadzieję, że w końcu się uda.
Nie czytałam dokładnie całego wątku - na pewno zrobię to wieczorkiem jak wrócę z pracy. Czy któraś z Was miała takie problemy po encortonie?. Bo ja sama nie wiem czy to może być przyczyną. Mam na dodatek stwierdzone nietypowe PCO ale leczę się - niestety już ostatni cykl CLO i owulacja jest. Wszystko wygląda na USG w porządku tak jak u każdej innej zdrowej kobiety a mimo to ciąży nie ma. Cały czas zastanawia mnie to czy ten wstrętny encorton mógł mieć na to wpływ.



Nightingle - 2010-01-06 11:02
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Hej Dziewczyny,

Bardzo, bardzo, bardzo dawno mnie tu nie było... no, bo niby dopiero co rodziłam, a tu mała zaraz roczek będzie miała.... Takie życie zabieganych kobietek.... U mnie płytki po ciąży niestety się nie poprawiły. Lawirują między 68, a 80 tys. W grudniu miałam pierwszą, bardzo długo wyczekiwaną wizytę u hematologa..... Pan sobie popatrzył na wyniki (było wtedy 75 tys.), zadał parę pytanek na temat ciąży i porodu, po czym stwierdził, że no zobaczymy... "Niech Pani zrobi takie badanie na anty HCV u nas w szpitalu (czytaj Słupsk) i po tygodniu przyjdzie na wizytę..... Ale to nie teraz (to był 02.12.2009) tylko tak w maju 2010" tu cytat się kończy i wizyta także..... Szczerze wydaje mi się to śmiechu warte, bo nawet nie uświadomił mnie co to te anty HCV.... Dowiedziałam się z netu, że to test na wirusowe zapalenie wątroby typu C :eek: Jaki to ma związek? Dlaczego mam tyle czekać z badaniem? Czy któraś zna odpowiedzi na te pytania?



Danahihi - 2010-01-07 07:51
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witajcie :) Wszystkim składam najserdeczniejsze życzenia, zdrówka, radości i spełnienia marzeń w Nowym 2010 Roku !!!!
Nightingle- ja też musiałam zrobić wszystkie badania, nawet hiv ... termin do szpitala mam na 11 stycznia 2010 r. czyli za nie cały tydzień...
Koleżanki tu na forum pewnie bardziej szczegółowo Ci odpiszą niż ja, ale z tego co mi mówiła Pani hematolog....te badania są potrzebne by wykluczyć przyczyny małopłytkowości w związku z zapaleniem wątroby ( ten wynik co Ty masz zrobić), ja musiałam przejść jeszcze reumatologa, badania na hiv, neurologa i wszystko ujemne- na szczęście. Teraz się martwię- bo nie wiem co ze mną jest...przed miesiączką mam 60 tys płytek zaś po wahają się od 77- do 81 tyś płytek. Wcześniej drętwiały mi tylko nadgarstki- wręcz wykręcało mi ręce, teraz doszły powiększone węzły chłonne- bolesne :( - i straszny ból w kostkach i pod kolanami....na szczęście brak opuchlizny!!!
Coraz bardziej się boję pobrania szpiku...koleżanki mówią, że to bolesne badanie...ale najważniejsze by poznać przyczynę i szybko ją wyleczyć!!!
Ja do hematolog poszłam prywatnie, później trafiłam ze skierowaniem na szpital- brak miejsc...ale może już za tydz. dowiem się co mi jest. Wyczekiwany termin tuż, tuż...
Pozdrawiam Was serdecznie- Danka.



azakowana - 2010-01-07 08:12
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Z tym szpikiem to pewnie zależy kto robi i skąd pobierają. Ja miałam z biodra i nie czułam prawie nic - tylko te pięć igieł ze znieczuleniem jakie mi wbili naokoło miejsca pobrania a potem to tylko taki wiatr jakby mi w kościach szumiał:)
Ja nie wiedziałam, ze będę miała robioną punkcję. Dopiero się dowiedziałam jak już leżałam na łóżku z wbitymi tymi 5 igiełkami:)



Matylda_ - 2010-01-10 19:49
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  witajcie w 2010roku:-)
jeżeli chodzi o punkcje to cóż, głównie zależy to od miejsca pobierania. w DSK pobierali mi szpik z talerza przy pełnej narkozie więc samego momentu pobierania nie pamiętam (tylko chwile przed narkozą myślałam że dostane zawału z tego strachu) fakt że po wybudzeniu cały dzień przeleżałam a gdy wstałam do strasznie bolał mnie kregosłup-ale da się wytrzymać. teraz nie dawno już w PSK pobierali mi szpik z mostka na "żywca" bez żadnego znieczulenia-i to naprawde bolało szczególnie moment wbijania igły jak i odciagania szpiku jest bardzo nie przyjemny, towarzyszy temu palący ucisk...
mam 18 lat(teraz w sumie 19) i kilka mies temu zostałam przeniesiona do przychodni dla dorosłych- co w moim przypadku było najgorszą rzeczą. bo jak można zapisać mnie na kolejną wizytę za 4mies przy poziomie płytek 28tys?!(nie licze dwudniowego pobytu w szpitalu na punkcje) podczas której nie dostałam żadnego leku-nawet kroplówki...



Danahihi - 2010-01-11 06:51
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  ...no to teraz zmartwiłam się na całego...nie dość, że czekam na termin już od 2 miesięcy, to jeszcze do tego kazali dzwonić tydz.. temu czy mnie przyjmą...wtedy usłyszałam proszę zadzwonić rano w dniu przyjęcia...zadzwoniłam i co...proszę zadzwonić o 10...........przecież ja mam kawałek drogi do Szczecina.....i jeszcze te zasypane drogi..... mam już dosyć siedzenia na zwolnieniu...skoro Ty masz 28 tyś płytek i nic z tym nie robią to co ja narzekam przy 67 tyś...ach...brak słów....
Dzięki dziewczyny za inf. na temat pobrania szpiku!!!
Miłego dnia.
Pozdrawiam- Danka.



Matylda_ - 2010-01-11 07:12
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Danahihi jeżeli chodzdzi o te bóle -to ja mam bardzo podobne. mój hematolog skierował mnie na wizyte u reumatologa. bo takie objawy często towarzyszą dla tocznia. reumatolog od razu skierował mnie na badania ana i ccp które wykluczają lub potwierdzają chorobę. naprawde warto jest je zrobić, pomimo tego że są stosunkowo drogie(98zł) ale ja robiłam je prywatnie, nie wiem jak to wygląda państwowo.
pozdro;)



kmtt - 2010-01-11 14:09
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Matylda nie wiem skąd jesteś, ale masz stosunkowo mało płytek a jeszcze mogą spadać, moja rada znajdź szybko gdzie w twojej miejscowości robią płytki na TE czyli bezpośrednio po pobraniu i chodź sama na morfologie ran na tydzień, czekac 4 miesiące to w twoim przypadku może być niebezpieczne, jeżeli zobaczysz ze masz 10 tys albo mniej to natychmiast do szpitala na izbę przyjęć muszą ci wtedy podać masę płytkowa, ja tak robie bo mam lekarza w Warszawie czyli 350 km w jedna stronę, robię co tydzień morfologie i kontroluje płytki w szpitalu kosztuje to 6 zł ale jak widzę,ze jest ich malutko(mniej niż 10 tys) to migiem do szpitala, chyba ze zobaczysz,ze leje ci się krew długo z nosa, uszu lub dziąseł jak jesz to wtedy natychmiast na izbę przyjęć. Nie nos do wizyty u hematologa nic ciężkiego i uważaj na za duży wysiłek. Nie potraktuj mojego posta jako straszenie tylko jako dobra rade osoby która już 7 rok jest chora i płytki ma 11 tyś. pozdrawiam mam nadzieje,ze nie będzie potrzeby leżenia w szpitalu ale trzeba uważać czekając :-)
A Matylda co do dostania się się do IHIT w Warszawie ja się tam leczę, poprosiłam lekarza rodzinnego o skierowanie do tego Instytutu, wzięłam dane ze strony poczym mając skierowanie tam zadzwoniłam pani zapiała mnie na wizytę po 2 miesiącach, wzięłam wszystkie badania ze sobą, pierwsza wizyta jest na Chocimskiej tam ci robią badania i lekarz mówi co dalej mnie wysłał do Instytutu do szpitala na diagnostyke. Ogólnie polecam lekarze sa konkretni i pomocni, leczę się tam dalej i tam wykryto na co jestem chora chociaż leczyłam się 6 lat na klinice w Krakowie i pani doktor nie wykryła mojej choroby, warto poczekać i skonsultować tam leczenie.
Co do punkcji miałam ja robiona z 6 razy i biopsje szpiku tez, znieczulają miejscowo, niestey talerz biodrowy boli jakiś czas po ale da sie przezyc



KiniusiaP - 2010-01-11 14:43
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witam wszystkich chorych na to paskudztwo. Pokrótce przypomnę swoją historię; małopłytkowość wykryto mi gdy byłam w ciąży, nawet miałam octamag-steryd który mi nic nie pomógł. Nie zgodziłam się na toczenie płytek więc lekarze grozili mi co najmniej wycięciem macicy, ale najczęściej mówili że ja umrę a dziecko będzie miało małopłytkowość. To było w olsztynie. Ale rodziłam w Warszawie-płytek miałam 42 tys. I żadnego krwotoku itp. a moja córa miała 4 kilo a wyniki super. Ale zaczęłam jeździć po lekarzach żeby się trochę chociaż podleczyć i byłam nawet w Instytucie hematologii w warszawie. I mimo że trafiłam na fajną lekarkę to mimo iż miałam płytek 35tys, ale u nich z badania ręcznego ponad 70-więc nic mi nie poradzą bo leczą jak spadnie poniżej 50, a poza tym tak naprawdę mimo serii różnych badań nie wiedzą skąd pochodzi, a najprawdopodobniej od tabletek antykoncepcyjnych-Cilest. Lekarka stwierdziła że dużo ma pacjentek po tych tabletkach z tą chorobą. Ale ja chcę jeszcze dzieci więc szukałam dalej. Aż doszłam do lekarza, którzy odkrył co mi jest-dał odpowiednie leki i mimo że kuracja trwa długo to jestem zadowolona. Bo po trzech miesiącach z 35tys mam ich 111tys. i dlatego mimo iż na efekt trzeba poczekać nadal będę się leczyła żeby być zdrową, nie wiem tylko jeszcze czy jak przestanę się leczyć czy płytki utrzymają się na tym poziomie. Jeżeli jest ktoś zainteresowany tym lekarzem proszę pisać:kinnie@wp.pl



Matylda_ - 2010-01-11 15:35
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  dziękuje za informacje-naprawdę jest mi pomocna:-)
tak jak mówisz wezme skierowanie od lekarza rodzinnego, bo tutaj czyli w Białymstoku nic nie robią ze mną - żaden z lekarzy nie zajął się wyjaśnieniem przyczyny mojej małopłytkowości ....
ojeju a mi często leci krew z dziąseł -jak myje zęby ale nigdy nie przywiązywałam do tego jakiejś większej wagi.
a morfologie-masz racje , bedę ją robiła na własną rękę -bo nie wiem jak wy ale jak ja wiem ile mam płytek to pewniej się czuje-nawet jak mam ich 20 tys .



azakowana - 2010-01-11 15:42
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  To moa małopłytkowość przy Waszej to pikuś. U mnie w tej chwili w wszystko jest w porządku. A przyczyną mojej małopłytkowości była blokada szpiku przez farby olejne i naftę. Moja mama jest plastykiem i wtedy właśnie malowała bardzo dużo obrazów i to podobno od tego. I na dodatek mam uczulenie na sulfonamidy (reaguję na nie właśnie blokadą szpiku, który nie produkuje wtedy odpowiedniej ilości płytek)



Danahihi - 2010-01-12 08:18
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witajcie kochane!
Matylda_ ja byłam u reumatologa, mam skierowanie na badania koszt to 250 zł. w klinice reumatologii w Szczecinie przy Unii Lubelskiej. Nie stać mnie na te badania, tym bardziej, że w grudniu musiałam porobić szereg badań prywatnie :( A mam prośbę- możesz mi napisać coś więcej na temat tego tocznia?
Jeśli chodzi zaś o moje wczorajsze przyjęcie na oddział hematologii...nie uwierzycie- jakbym sama nie zadzwoniła 4 raz o godz.13...to Pani sekretarka stwierdziła, że ona by zadzwoniła może jutro....pytanie moje padło takie- czy pani rozumie, że ja pracuję- a właśnie dziś nie ma mnie w pracy?!! Ona na to, że niby co ma z tym zrobić? Więc ja na jej pytanie odpowiedziałam pytaniem- co ja mam zrobić z dniem nieobecnym w pracy???
Dziś byłam u swojej Pani dr. wystawiala mi zwolnienie do piątku. Coraz bardziej mnie bolą stawy. Temperatura ciała 34.2 pod jedną pachą, pod 2 zaś 34,6....i tak już od 2 miesięcy... Płytki na dzień dzisiejszy 67 tys.
No cóż zostaje mi czekać na telefon ze szpitala.....może ustalą mi nowy termin....tylko czy wtedy sytuacja się powtórzy??!!!
Jestem podłamana tym całym zajściem.
Pozdrawiam Was serdecznie- Danka.



Matylda_ - 2010-01-12 12:29
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Danka -nie wiem u jakiego byłaś reumatologa, i na co są te badania.
ja byłam prywatnie i od razu pani dr zasugerowała przebadanie się pod kątem tocznia( zleciła badania jakie wcześniej wymieniłam). oprócz tego że choruje na małopłytkowość to jeszcze strasznie bolą mnie stawy, drętwieją mi ręce( pani doktor na następnej wizycie czyt. w czwartek zrobi mi kapilaroskopię-jedno z badań potrzebnych dla zdiagnozowania tocznia) pod wpływem światła się czerwienie. Ogólnie toczeń daje mnóstwo innych objawów np zajady czy rumienie. jeżeli ten temat Ciebie interesuje to tutaj jest link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tocze%C..._uk%C5%82adowy

na małopłytkowość choruje też Julia Roberts;)



Danahihi - 2010-01-13 07:59
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witam Was ponownie.
Matylda_ więc tak: ja byłam też prywatnie u reumatologa. Dała mi zalecenie na wyniki: przeciwciała przeciwjądrowe we krwi ANA - koszt 40 zł, przeciwciała przeciw B2 glikoproteinie 150 zł, i badanie poziomu dopełniacza C3 i C4 koszt 60 zł. ceny podała mi Pani i u nas w przychodni i w klinice reumatologi na Unii w Szczecinie.
Dziękuję tez za linka do opisu tocznia. Ulżyło mi trochę. Myślałam, że to jakiś rak - ufff.... Nie mam światłowstrętu, ale pojawiają mi się często suche białe plamki na rękach. Mam małopłytkowość i bolą mnie stawy. Dziś czuję się lepiej. Temp. ciała 35.2 pod lewą pachą, a pod prawą 35.4.
Będzie dobrze!
Od świąt słucham też rad mojego taty- robię sobie 2 żółtka z cukrem i na koniec mieszam z 2 łyżkami wina wytrawnego....w smaku nie najgorsze. 3 razy już to jadłam...ale teraz będę słuchać zaleceń i jeść je co 2 dni. Może płytki wskoczą na swój poziom :)
Jeszcze raz dziękuję za rady Matylda_, dodam że zrobię te badanie co napisałaś we wcześniejszym poście. Pojadę do Szczecina w piątek rano.
Jestem zawsze Wam wdzięczna za każdą radę.
Pozdrawiam- Danka.



Matylda_ - 2010-01-13 15:02
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  emma!
hmm 2 jajka z winem? nigdy nie słyszałam o takim leczeniu małopłytkowości. Mój brat jest lekarzem i on mi powiedział żebym jadła dużo bananów... też miałam te badania ANA, ale C4 nie, nawet nigdy nie słyszałam o takim badaniu...

no cóż ale jak to mówią zdrowie jest bezcenne:-)



Danahihi - 2010-01-14 07:11
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Matylda_ Słonko- ja też się dziwie tej metodzie, ale zobaczymy jak moje wyniki będą wyglądały po 2 tyg. wtedy Wam napiszę. Łapie się już wszystkiego! Ze szpitala nie dzwonią, więc jutro będę tam jechała zrobić te wyniki i wtedy zajdę do swojej Pani prof. i zobaczymy czy wymyśli nowy termin.
Pozdrawiam-Danka.



janusz66 - 2010-01-21 18:40
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Od wielu miesięcy czytam historie na tym forum i chcę podziękować za wiele cennych informacji.Mój synek lat 6 zachorował na małopłytkowość wiosną 2009r.Objawy były takie; krwawienia z nosa,siniaki poniżej kolan,czarne smoliste stolce.Udaliśmy się do lekarza który dał skierowanie na morfologię,wynik 17 tyś.Skierowanie do szpitala ,kroplówki z sandoglobuliny,tabletki przeciwkrwotoczne.Po tygodniu wypis do domu płytki powyżej 200 tyś.Zalecenia:przyjmować żelazo i wit. C. lakulosum (miał zaparcia).Po miesiącu badanie kontrolne płytki na poziomie 32 tyś. i znowu do szpitala dwa tygodnie.Wykonano wtedy wiele badań,na toxoplazmę,cytomegalie,gr użlicę,borelioze i najwazniejsze ; biopsje szpiku kostnego nie wykryto innych chorób ani białaczki.W opisie biopsji ;megakariocyty nieliczne,niepłytkujące.D o leczenia zastosowano..........a jakże! Enkorton.Na początku 1mg na kilogram masy ciała.Płytki ruszyły po 3 dniach 148 tys.i wypis ze szpitala.Przez 3 tygodnie brał enkorton w dawkach zmniejszających.Był płaczliwy rozdrażniony a sen miał taki dziwny(płytki) .Po tym czasie badanie i wynik tylko 68 tyś.Niepodawałem wiecej encortonu .Podawałem naturalne środki (większość z nich oprócz kozieradki była wymieniona na forum) a mianowicie; olej SEZAMOWY (zimnotłoczony),BioMarine 570,odwar z kozieradki,cerutin,i czesto (chociaż nieregularnie)sok buraczkowo-jabłkowo-marchwiowy,często była herbatka z pokrzywy.Po 3 tygodniach badanie i wynik 108 tys.!!! bez enkortonu.Nie znalazłem informacji jak długo mozna podawać kozieradkę wiec ją odstawiłem.Pozostałe rzeczy podawałem dalej.Po 2 miesiącach badanie i wynik 218 tys.i do tej pory (styczeń2010)wyniki utrzymuja się w normie.



azakowana - 2010-01-11 15:42
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  To moa małopłytkowość przy Waszej to pikuś. U mnie w tej chwili w wszystko jest w porządku. A przyczyną mojej małopłytkowości była blokada szpiku przez farby olejne i naftę. Moja mama jest plastykiem i wtedy właśnie malowała bardzo dużo obrazów i to podobno od tego. I na dodatek mam uczulenie na sulfonamidy (reaguję na nie właśnie blokadą szpiku, który nie produkuje wtedy odpowiedniej ilości płytek)



Danahihi - 2010-01-12 08:18
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Witajcie kochane!
Matylda_ ja byłam u reumatologa, mam skierowanie na badania koszt to 250 zł. w klinice reumatologii w Szczecinie przy Unii Lubelskiej. Nie stać mnie na te badania, tym bardziej, że w grudniu musiałam porobić szereg badań prywatnie :( A mam prośbę- możesz mi napisać coś więcej na temat tego tocznia?
Jeśli chodzi zaś o moje wczorajsze przyjęcie na oddział hematologii...nie uwierzycie- jakbym sama nie zadzwoniła 4 raz o godz.13...to Pani sekretarka stwierdziła, że ona by zadzwoniła może jutro....pytanie moje padło takie- czy pani rozumie, że ja pracuję- a właśnie dziś nie ma mnie w pracy?!! Ona na to, że niby co ma z tym zrobić? Więc ja na jej pytanie odpowiedziałam pytaniem- co ja mam zrobić z dniem nieobecnym w pracy???
Dziś byłam u swojej Pani dr. wystawiala mi zwolnienie do piątku. Coraz bardziej mnie bolą stawy. Temperatura ciała 34.2 pod jedną pachą, pod 2 zaś 34,6....i tak już od 2 miesięcy... Płytki na dzień dzisiejszy 67 tys.
No cóż zostaje mi czekać na telefon ze szpitala.....może ustalą mi nowy termin....tylko czy wtedy sytuacja się powtórzy??!!!
Jestem podłamana tym całym zajściem.
Pozdrawiam Was serdecznie- Danka.



Matylda_ - 2010-01-12 12:29
Dot.: Małopłytkowość, niskopłytkowość, niskie płytki krwi w badaniach
  Danka -nie wiem u jakiego byłaś reumatologa, i na co są te badania.
ja byłam prywatnie i od razu pani dr zasugerowała przebadanie się pod kątem tocznia( zleciła badania jakie wcześniej wymieniłam). oprócz tego że choruje na małopłytkowość to jeszcze strasznie bolą mnie stawy, drętwieją mi ręce( pani doktor na następnej wizycie czyt. w czwartek zrobi mi kapilaroskopię-jedno z badań potrzebnych dla zdiagnozowania tocznia) pod wpływem światła się czerwienie. Ogólnie toczeń daje mnóstwo innych objawów np zajady czy rumienie. jeżeli ten temat Ciebie interesuje to tutaj jest link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tocze%C..._uk%C5%82adowy

na małopłytkowość choruje też Julia Roberts;)



Strona 10 z 15 • Wyszukano 1207 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15

w większym mieście, czyli troski życia codziennego